Opublikowane
#niebieskipasek i #rozowypasek powiedzcie mi czy ja przesadzam czy rzeczywiście mam prawo czuć się olana. Mój mąż ma urodziny w czerwcu, ja w listopadzie. W tym roku kupiłam mu ekspres do kawy, taki najzwyklejszy plus zapas kapsułek. Ja kawy wcale nie piję więc był to zakup specjalnie dla niego. Teraz były moje urodziny (na początku miesiąca). W dzień urodzin były tylko życzenia, powiedział że nie zdążył do kwiaciarni chociaż tego dnia miał wolne, był u lekarza w wojewódzkim mieście i myślę że nie byłoby problemu z kwiatami gdyby naprawdę chciał. Dzień później dostałam różyczkę i temat się skończył. Wczoraj wysłał mi dwa linki, z bluzką i sukienką i bez jakiegokolwiek komentarza w stylu czy ładne, czy mi się podoba, czy bym chciała. Zapytałam sama o co mu z tym chodziło to stwierdził że kupi mi na urodziny. Nie chodzi mi o to żeby to były nie wiadomo jakie prezenty, byłabym szczęśliwa gdyby kupił muffinkę i wbił w nią świeczkę. Nawet gdyby do głupiego Rossmana pojechał i dał mi kartę do wykorzystania to doceniłabym że pojechał tam dla mnie. A tak czuję się zapomniana, takie "masz kwiatka i spierdalaj' w moim odczuciu.

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clp6vw84z045u0m5bxcnsab7x

Dodane: 20 listopada 2023 - 13:29:33
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy