Opublikowane
Boże. Moja #rozowypasek jest leniem patentowym. Nie wiem co się z nią stało. W szkole zawsze zaangażowana, super zdana matura, na studiach stypendium, żadnych trójek. Ogień. Potem praca, praca w domu, basen, rowery i nagle totalny zjazd. Problem - januszex. Pracowała, zero szans na podwyżkę, złe traktowanie, więc dziecko i L4 ciąża. Ogólnie od roku gadała o ciąży ale postanowiłem ją przeczekać. W ciąży zaczęła siadać na dupie - zrozumiałe. Po porodzie - dramat. Zapieprzam od 6 do 22. Rano ogarniam dom dla nich, robię jej śniadanie, karmię koty (nie pamiętam kiedy się z nimi bawiłem). Potem robota na pełnych obrotach, wracam i dalej zapieprzam. Obiad, potem weź dziecko bo zmęczona po całym dniu z dzieckiem i potem ogarniać kąpiel, koty, kolację i cyk 22 - spać. Jeszcze zwykle jakieś pranko (dzięki boże za suszarkę!) albo zakupy i mamy komplet. A w weekend? W weekend w sumie mam dziecko od rana, bo ona tylko karmi, pojedzie do sklepu zwykle i tak leci dzień za dniem. Efekt? Próbuję ogarnąć CV od 5 tygodni xDDrugiego dziecka nie będzie.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clp4i70er03jx0m5bw9u0cumu

Dodane: 18 listopada 2023 - 21:30:29
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy