Co sądzicie o tzw. fotografii ulicznej w sensie publikowania portretów przypadkowych ludzi (z wyraźnie widoczną twarzą) na ulicy bez ich zgody, często z oddali z wykorzystaniem długiego obiektywu? Na świecie podchodzi się do tego różnie.W USA takie działanie raczej nie jest zabronione. Tam jest mało praw dotyczących prywatności, a w miejscach publicznych nie ma jej wcale (no expectation of privacy in public). Ludzie nie przejmują się też tak bardzo prywatnością.W UE już nie jest tak łatwo, bo mamy RODO/GDPR i ogólnie poważniejsze podejście do prywatności. Samo prawo raczej nie zabroni po prostu zrobienia zdjęcia, ale co do zasady nie powinno być ono publikowane bez zgody. Mimo wszystko niektórzy i tak robią takie zdjęcia i je wrzucają online.#pytanie #ankieta #prawo #niebieskiepaski #rozowepaski #prywatnosc #fotografia

