Opublikowane
Mirki, mam problem w #zwiazki Jesteśmy parą od 4 lat, od pół roku #malzenstwo . Oboje twierdzimy, że dogadujemy się, wspieramy siebie, jesteśmy wyrozumiali. Problem jest w naszym łóżku. Od 2,5 roku biorę #snri #duloksetyna , przez co moje #libido spadło do bardzo niskiego poziomu. Rozmawialiśmy o tym z żoną, stwierdziła, że moje zdrowie jest ważniejsze i że damy radę. Lekarz zalecił korzeń maca, który przyniósł tylko niewielką poprawę.Kilka dni temu żona była roztrzęsiona, po przyciśnięciu powiedziała, że tak na prawdę od 2 lat nie czuła się pożądana, rozbierana wzrokiem, nie czuła ode mnie takiej namiętności jak na początku związku. Mówi, że sygnalizowała to, pytała czy mi się podoba, na co ja odpowiadałem - zgodnie z prawdą - twierdząco, a wszystko inne zrzucałem na leki i stresującą pracę. Mieszkamy ze sobą prawie 3 lata, na początku był ogień, potem wszystko się zaczęło wypalać. Wmawiałem sobie, że to przez moją pracę, ona też pracuje większość czasu, ciągle ją widzę zmęczoną albo w papierach, myślałem że jak trochę odpuści to się wszystko poprawi. Teraz na mój argument, że nawet na lekach, to ja wszystko inicjowałem w łóżku, odpowiedziała, że ona żeby coś sama zainicjować to musi się czuć sama pożądana, i koło się zamknęło. Wcześniej sugerowałem, żeby się bardziej seksownie ubrała, jakaś seksowna sukienka, kupiłem jej nawet komplet bielizny z pończochami (które mnie zawsze kręciły), liczyłem że to rozbudzi podniecenie nie tylko moje, ale też w efekcie jej, lecz nic z tego do niej nie dotarło. Teraz twierdzi, że kiedyś tak się nie ubierała, a mimo to mnie kręciła i powinienem pożądać jej nawet w Jesteśmy umówieni na terapię par, dodatkowo ja sam mam umówionego innego terapeutę. Ona twierdzi, że nawet jeśli mi się poprawi, to ona nie wie czy cokolwiek to zmieni, czy cokolwiek jej już to pomoże.Czy ktoś z was miał podobnie? Czy jest szansa że poprawi się nie tylko mi, ale przede wszystkim też jej? Bardzo kocham żonę, poza tym wszystko było niby idealnie. Bardzo chciałbym to ratować, jestem cały roztrzęsiony, zły na siebie że tego nie dostrzegałem.
019

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clo5gehy701g30mas5fgd984m

Dodane: 25 października 2023 - 09:48:23
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
@Kitku_Karola: plus jeszcze naszła mnie myśl, że ona ma taką koleżankę w dłuższym zwiazku, co znacznie swobodniej mówi o takich sprawach, ale widać po niej, że ma większy temperament i nie miałaby problemu sama coś zainicjować, co u mojej kobiety się praktycznie nie zdarzyło. Więc może mieć taki obraz. Dodatkowo często narzeka że ją coś boli, że źle się czuje, że jest chora. Już z rok temu prosiłem żeby poszła z tym do fizjo i do jakiegoś lekarza, ale nic. Sam ją wyciągam na jakieś tańce, na siłownię i ta odporność się poprawiła, lecz ona nigdy nie zaproponowała takiej wspólnej aktywności. Nie chcę zrzucać winy na nią, jak koledzy wyżej napisali to głównie ze mną jest problem i kładłem lachę na seks, taka jest prawda, bo raz na 1-2 tygodnie to za mało.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Shagal @norbert_heniu:Rozumiem powagę sytuacji, dlatego będę próbował czego tylko się da, żeby nie żałować. Na siłownię chodzę, ale nie czuje żeby miało to wpływ na libido. Jestem dziś umówiony do endokrynologa, bo jestem dość chudy, zarostu prawie nie mam, może cokolwiek to pomoże. Wiplera nie pałuję, nie czuję nawet potrzeby. Idę też do psychiatry, może zmieni leki albo cokolwiek z nich zejdę, bo od roku przyjmuję mniejszą dawkę z powodu coraz lepszego samopoczucia, ale pozytywnych skutków w łóżku brak.@programista15cm @sberatel : problem w tym, że raz na 1-2 tyg jak byłem bardziej wypoczęty, to inicjowałem zbliżenie o mówiła mi (ciągle tak mówi), że jej się podobało, ale w ciągu ostatnich 2 lat ona nic nie zainicjowała, więc myślałem że aż tyle tego nie potrzebuje, a tu zonk. Gdybym mógł cofnąć czas to bym jej robił dobrze nawet ręką czy ustami co 2 dni, ale ona oszukawala siebie, a ja oszukiwałem siebie, że to normalne i minie, po jakimś czasie, jak będziemy mniej pracować, zejdę z leków...@Kitku_Karola Bardzo dziękuję z obszerną odpowiedź, pokażę ją żonie. Z tym, że ona twierdzi, że jesteśmy zbyt młodzi, i nie mamy po 50 lat żeby tak nam spadła namiętność (oboje poniżej 30lvl). Twierdzi, że widzi ludzi wokół co też mają względnie spory staż i się dalej pociągają (może coś koleżanki nagadały). Z tym ubraniem myślałem, że właśnie poczuje się bardziej seksownie, i liczyłem że podziała to na mnie, że się nakręcę, a w konsekwencji - jak pisałem wcześniej - ona, bo mówiła że samej jej ciężko zacząć skoro widzi, że mi się nie podoba.@An-Dagda: inne skutki uboczne już mnie nie przerażają, ważne dla mnie jest teraz libido i zwykle pożądanie do żony jakimkolwiek kosztem
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Marcin35 : Właśnie z jej rozmów wynika, że jeśli się to nie poprawi to koniec z nami, nawet teraz czuję że ona ma niewielką nadzieję na poprawę tego, więc to raczej nie to.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@An-Dagda@ShagalKonar staje, ale jak sobie to wcześniej zaplanuję, przygotuję, powiedziałem o tym lekarzowi, to mówił że to normalne, żeby powiedzieć żonie że to nie jej wina, i myślałem że to akceptuje... Może lepiej jakby było libido, bo na konar są przecież tabletki?@onepnch: Wyć mi się chce, ale nawet śmiechłem xd Na szczęście nie chodzi na bachatę xd ale... chodzimy na tańce, wyciągałem ją bo to uwielbiam, no i liczyłem że też ona się poczuje seksowniej, ale ona zawsze sprawia wrażenie zmęczonej, pracuje ponad 40h w tyg., w weekendy ma studia, ostatnio dużo imprez rodzinnych (u niej), nie pomagają moje prośby, aby jechać np w sobotę zamiast w piątek aby mieć choć wieczór dla siebie, bo ona musi być na cały weekend w domu... To sprawia że mieliśmy bardzo mało czasu, mało weekendów dla siebie.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy