Czesc, wyjechalismy do Niemiec juz jakis czas temu z prowincjonalnej Polski B. Robakowalismy z umiarem i oszczedzilismy wystarczajace pieniadze aby wybudowac maly domek za gotowke. Dzialke mamy od rodzicow w przepieknym miejscu i w przyblizeniu okolo 10km od miasta. Jestesmy w etapie gdzie w najblizsze lata chcemy zalozyc rodzine. Nie chce zdradzac co za miasteczko ale nie ma tam jakichs wielkich perspektyw co do pracy, a zarobki oscyluja ponizej sredniej Polskiej. Rozumiem ze decyzji za nas nikt nie podejmie ale chcielibysmy uslyszec opinie innych. Doluje nas fakt bycia na emigracji ktora jest troche takim wygnaniem, daleko od rodziny, majac dziecko tutaj jestesmy zdani na siebie, a w Polsce mielibysmy doslownie za drzwiami rodzicow, ciotki, babcie itd. Nie ukrywam tez uczucia obcosci, tego ze zawsze bedziemy nie u siebie, nie mylic to z jakas ksenofobia ludzi w stosunku do nas bo tego nie odczuwamy - tu chodzi o sam fakt przynaleznosci do narodu, jezyka itd. Czy jako mlode malzenstwo, majac mozliwosc budowy domku 70-100m2 za gotowke wrocilibyscie do kraju? #emigracja #niemcy #uk #polska #zycie #budowadomu

