Porady psychologów są czasem szkodliwe i mogą doprowadzić do tragedii. Mi psycholog sugerował aby wziąć sobie psa, będę miał wtedy zajęcie i obowiązki, a psy lubią wszyscy. Oczywiście nie chciałem i tego nie czułem ale mam tak z każdą poradą, że mam zaciskać zęby i wychodzić ze strefy komfortu, zmuszać się i po jakimś czasie będzie satysfakcja. No i trafiło się, że u rodziny pojawiły się szczeniaki, takie już odchowane to mi rodzice przywieźli. I co? Ze 2-3 dni może się nim zajmowałem i wychodziłem (na siłę oczywiście) ale jak już nasrał w domu to miałem go w dupie i niech sra dalej. Oczywiście posprzątać tego mi się nie chciało + odruch wymiotny. Musiała matka przyjechać, posprzątać i odwieźć psa. A gdyby tak się komuś trafiło, że z polecenia psychologa kupiłbym tego psa i potem nie miał co z nim zrobić?#przegryw #depresja #psycholog #psychologia #pies #psy

