Opublikowane
#malzenstwo #gry Odkąd urodziło mi się dziecko, przestałem praktycznie grać na komputerze, gdzie wcześniej grałem kilka razy w tygodniu po kilka godzin i nie było problemu. Od jakiegoś czasu gram na telefonie w strategię Forge of Empires. Myślałem, że to wypełni mi pustkę po graniu, obecnie jak zagram raz na 2 tygodnie mecz w CSa to jest urwa dobrzej. I tak, wciągnąłem się ostro w foe, trochę przesadziłem i żona mi postawiła ultimatum, że albo ona i rodzina, albo gra. Stwierdziłem, że będę grał tylko w pracy, ale czasami zerkałem na grę w domu. Żona jak to zobaczyła, to stwierdziła, że chce separacji na już i rozwód jak najszybciej. Kurwa mać, nie mam już w życiu żadnej rozrywki, staram się zajmować Kaszojadem itd., poprawiać relację wspólne, a teraz ona chce wyjebać z chaty z dzieckiem. Jak widziałem jakieś posty jak chłop pisze, że jego żona ma nic do gadania to, aż nie chce mi się wierzyć,że może żona mieć tak wyje*ane na męża. Nie wiem ku*wa co robić, nie chce kasować konta, bo lubię tą grę, zapominam o problemach w pracy dzięki niej, a jest ich w chuj. Ja na prawdę kocham żonę i dziecko, uważam, że granie dziennie pół h, zwłaszcza w pracy to nie jest koniec świata.

Dołączona ankieta

Pytanie

Co mam usunąć?

Odpowiedzi

Grę
Związek
021

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
a ja sie nie dziwie bo pewnie przesadzasz i odpływasz na kilka godzin w nie odpowiednich monetach
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Fajne są te dzisiejsze młode małżeństwa... Pierwsza lepsza niesnaska którą można spokojnie przegadać i ustalić wspólne rozwiązanie to nie, od razu cyk i rozwód, po co się męczyć, przecież na pstryk znajdzie się następny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Dla mnie to jest niedopomyslenia i słyszę ciągle historie jak typiary odsuwają swoich mężów czy partnerów od rozrywek. W życiu trzeba mieć jakąś odskocznię od problemów i stresu a im jestem starszy tym się bardziej utwierdzam w przekonaniu, że kobiety to wcale nie są empatyczne aniołki tylko wręcz przeciwnie. Do tego żyłem na zachodzie i powiem wam, że rodaczki są mega zaborcze i agresywne. W Europie normalnie spotykałem pary grające w gry i mające swoje odskocznię w życiu nawet mając dzieciaki a te rodaczki ciągle tylko niezadowolone i napełnione negatywna energia, zazdrosne o każde inne zajęcie niż ONA, zakompleksione. Chętne do zdrady bo jej facet nie spełnia jej ZADAN. Zaborcze, zawistne stworzenia chcące ubezwłasnowolnić swoją zabawkę w tym przypadku chłopa od jakiejs formy niedoli. Ja pierdole, ostatnio chciałem z kumplem pograć w Baldurs Gate 3 na multi i mi powiedział, że nie da rady bo mu żona NIE POZWALA. A ja sobie zarywam nocki i dawno się tak świetnie nie bawiłem. To lepsze niż najlepszy seks z różowymi. Jestem 30 letnim singlem, do tego nie w głowie mi jakieś małżeństwa i zobowiązania typu rodzina z takimi infantylnymi stworzeniami jak kobiety. Przecież to jest jakieś wiezienie i życie w nieszczęściu z takimi krwiopijcami.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Bez przesady, żeby nie pozwalała tobie na granie przez 30 minut dziennie. Po narodzinach dzieci też ograniczyłem granie, ale nie wyobrażam sobie, żebym mógł nie grać bo tak i już. Kont nie kasuj, spróbuj przeczekać ten okres. Może troszkę świruje po urodzeniu dziecka.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cllgs6ddf00v00m6aymvuss69

Dodane: 18 sierpnia 2023 - 18:04:20
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy