Opublikowane
Zazdroszczę przegrywom. Zazdroszczę im z całego serca. Zazdroszczę im możliwości log outu. Nawet nie wiecie jakimi szczęściarzami jesteście. Ja nie mogę tego zrobić. Mam żonę i małą córeczkę, ale nie ma dnia żebym o tym nie fantazjował. Nie mogę tego zrobić. Nie mogę ich zawieść. Nie mogę ich zostawić bo tak bardzo je kocham. Mam łzy w oczach kiedy to piszę. Śmiechu warte dorosły facet i płacze. Muszę to napisać tutaj bo nie mam nikogo komu mógłbym się zwierzyć. Moich rodziców nie obchodzę bo dla nich liczy się tylko moja siostra która jest człowiekiem sukcesu. A ja jestem nikim. Mam słabą pracę (8k pln) bezrobotną żonę, mieszkamy u teściów na pietrze jak szczury. Sytuacja na rynku nieruchomości mnie zniszczyła. Czuję się jak śmieć i gówno w ludzkiej skórze. Tak bardzo zazdroszczę przegrywom możliwości zakończenia cierpienia jedną decyzją. To ja jestem prawdziwym przegrywem. Chciałbym zniknąć i nigdy nie istnieć. Wstyd mi za to że zmusilem swoją kochaną córeczkę do pojawienia się na tym świecie. Jestem nikim.#przegryw #depresja #antynatalizm

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cll3l6k7200c237ioim3p3b9m

Dodane: 9 sierpnia 2023 - 12:27:31
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
Nie wiem czy zazdroszczenie wizji samobójstwa jest czymś czego można zazdrościć. Ja bym raczej zazdrościł sobie, że sobie przed chwilą wstałem, żadnych potrzeb, zaraz sobie zwale kuń, opierdziele śniadanko, poćwicze, odpalę piwko i będę do wieczora grał w Baldurs Gate 3 a jutro sobie pójdę do pracy na wyjebce bo nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to był mój ostatni dzień w niej bo mam odłożone 200k i mogę sobie zafundować roczny neet. Wieczorem sobie pójdę na kebabika mięso mieszane sos mieszana. Zero potrzeb mieszkań, materialnych, wyścigu i porównywania się, baby też mnie nie interesują bo są zbyt infantylne. W weekend sobie pojade na spierdotrip i poszukam zwierzaczkow do tarmoszenia np. psy, koty, koniki, krówki. Tego można zazdrościć a nie wizji samobójstwa jakiegoś człowieka w głębokim smutku.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
8 k netto na trzy osoby to wegetacja.
Tak? Przecież są większe rodziny co jeszcze mniej mają na przeżycie i dają jakoś radę.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@takjaklubimy niby według jakich danych 80% ludzi tyle zarabia? Wśród moich znajomych nikt nie schodzi poniżej 12k a większość spokojnie do 20k dobija. Plus sluzbowe samochody co samo w sobie jest boostem 150-200k pln.W Polsce mieszkanie jest jak najbardziej wyznacznikiem i moim marzeniem żeby mieć swoje miejsce na ziemi a nie żyć jak robak u teściów na strychu.Ja to wszystko robię z córcia spędzam z nią cały wolny czas nawet od kilku miesięcy się już ze znajomymi nie spotykam. Alkoholu nie piję od kilku miesięcy żeby nie marnować czasu na kacowanie tylko spędzać z nią więcej. Ale co z tego skoro nie potrafię jej zapewnić własnego pokoju. Póki ma 3 latka to jakoś się kręci ale jak podrośnie będzie potrzebowała swojego pokoju i swojej prywatności.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@profilusuniety masz całkowitą rację. Nigdy sobie nie wybaczę tego że sprowadziłem ją na ten świat. Kiedyś zrozumie że jej ojciec jest żałosnym zerem który nawet nie potrafił zapewnić rodzinie dachu nad głową i będzie mną gardzić. Słusznie zresztą.@lubiejescfrytki powiem jej i co? Pomoże mi jakoś? @justbrowsin a niby jaka. Większość moich znajomych na własnej działalności spokojnie 15k. A ja w mundurowce (nie policja) 8k na łapę z dodatkami i brak możliwości ubiegania się o podwyżkę. Kumple w sektorze prywatnym przez ostatnie dwa lata po 45-55% podwyżek bo inflacja a ja jak śmieć kilka procent rocznie. Służba ojczyźnie śmiechu warte.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Cóż. A ludzie spod tagu #przegryw mogą ci zazdrości tego, że masz rodzinę oraz te 8k pomimo, że masz na utrzymaniu żonę i dziecko.Ja nie mam nikogo i jak patrzę na kolegę z pracy jak mówi o żonie czy o swoich dzieciach to mnie ściska, że mi tego dane nie będzie mieć. Tylko z kolei on nie może sobie pozwolić na pewne rzeczy i robi wyrzeczenia a ja zbytnio nie muszę się na to oglądać i to też w pewnym sensie jego może dołować jak widzi coś nowego u mnie, bo sobie kupiłem.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
8 k netto na trzy osoby to wegetacja. Każdy grosz odkładam na mieszkanie a rynek cały czas mi odjeżdża jestem przez to wrakiem psychicznym i cały czas fantazjuje o log oucie. @takjaklubimy życie nie jest dla miękkich rurek czyli nie jest dla mnie. Już dawno byłoby po sprawie gdyby nie to że jestem odpowiedzialny za jeszcze dwie osoby.@dzikop no tak już teściowie sprzedają dom w który włożyli tyle kasy i serca i jeszcze na niego kredyt spłacają.@maxior99 niezły żart. Przeciętny przegryw jest w 100000 razy lepszej sytuacji bo może jedną decyzją zakończyć swoje cierpienie.@ashtar ale mi pewnie też nie.@janciopan
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@janciopan to nie jest słaba praca, ale jest słaba jak utrzymuje się trzy osoby. Jakby żona zarabiała 5 k to myślę że byłoby spoko
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Słaba praca 8 k xd Jak netto to nieźle poleciałeś.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy