Mirabelki! Miałam kilku ginekologów w swoim 37-letnim życiu. Ostatni — ehh, rozwalił mi życie, że tak to ujmę. Delikatny, cichy, wyrozumiały i tak dalej. Zauroczyłam się w nim, porąbana sprawa, wiem. Prowadzę z nim rozmowy (lekarskie) przez SMS, nie wiem czy coś mu zasugerować, czy olać swe myśli nieczyste. Czy pisząc do niego wyjdę na psychopatkę? #kiciochpyta #rozowepaski #ginekolog #zwiazki #logikarozowychpaskow

