175 cm, nie prosiłem o to no ale jest jak jest. Mimo wszystko jestem wdzięczny że matka zabrała mnie do endokrynologa w wieku 14 lat bo nie rosłem. Według pani endokrynolog miałem osiągnąć wzrost 168 cm max. To oczywiście nic nie zmienia bo wciąż manlet ale jednak jakaś mała przyzwoitość. Szansę na partnerkę 2/10 z trzema bombelkami jest trochę większa. Od razu mówię jeżeli ktoś normalny czyta ten tag to jeżeli wasze dziecko nie będzie rosnąć od razu do endokrynologa i pakować hormony w tego skrzata. Każdy centymetr jest na wagę złota.#wzrost #przegryw

