Z perspektywy czasu jako 30-paro latek żałuję tego że w czasach studenckich za bardzo zajmowaĺem się "dorosłymi" rzeczami - praktyki, staże, praca, zlecenia. Uważałem że imprezy i zabawa jest dla szczeniaków i nieodpowiedzialnych ludzi, a ja jestem taki dorosły i fajny bo myślę o poważnych rzeczach, o przyszłości, karierze. Natomiast prawda jest taka, że na pracę i karierę jest duuuuużo czasu a okienko na znajomości i zabawę bardzo krótkie. Ja się nie wybawiłem i nie korzystałem z młodości a nadrobić się tego już nie da bo ta energia, spontaniczność, otwartość ludzka już się nie powtórzy. Do młodych - jeśli macie okazje to korzystajcie bo po studiach wszystko pęka jak bańka mydlana, nagle nikt nie ma czasu, nikt nic nie organizuje, nikt nie chce nigdzie wychodzić i nikt nie chce poznawać nowych osób.#zalesie #feels

