Jestem nikim, dosłownie zerem, wstydem dla rodziny i społeczeństwa, kpiną człowieka oraz kompletnym nieudacznikiem, który nie powinien kalać tego świata swoim istnieniem. Nie nadaję się do niczego i nie mam sensu, by cokolwiek zrobić. Dwadzieściasiedem lat- zez (i to kuźwa jaki) i wada wzroku- krzywe zęby, bo starych nie było stać na aparat, albo chodziłem do gówno dentystki z wiejskiego ośrodka- bez pracy czyli NEET- od czasów szkoły POŚMIEWISKO, nazywano mnie "dzwonnikiem" #pdk- wada wymowy, którą mimo wszystko sam jakoś zwalczyłemMógłbym zagrać Dzwonnika z Noter Dame, ale musieliby mi zrobić charakteryzację, żeby nie straszyć widzów. Przez te wszystkie wady w ogóle nie mam chęci do działania, bo wiem, że ich nie przezwyciężę.#przegryw #neet

