Ehh, jestem w związku ze swoją pierwszą dziewczyną od 3 lat i zaczynam widzieć że oboje się w tym męczymy ale nie chcemy się rozstawać bo boimy się samotności i jesteśmy do siebie przyzwyczajeni. Przez ostatni rok upadłem jako człowiek, spasłem się do niebotycznych dla mnie rozmiarów, nie potrafię wziąć się za rzeczy za które powinienem przez co cierpi moja praca i edukacja oraz jestem w tragicznym stanie psychicznym a na dodatek między mną dziewczyną ciągle są jakieś spiny a nasze życie seksualne praktycznie nie istnieje. Chodzi mi po głowie rozstanie mimo tego że wiem że to będzie cholernie bolało i samotność wleci po całości ale mam wrażenie że muszę coś zmienić w tym życiu bo powoli umieram jako dwudziestokilkulatek latek. Co myślicie ?#zwiazki #samotnosc #depresja #zalesie

