Opublikowane
Za tydzień idę po raz pierszy do roboty niezdalnej. Stresuje mnie to strasznie, bo studia ukończyłem rok przed epidemią covid i potem pierwsze trzy prace były zdalne z domowego zacisza. Przyzwyczaiłem się do tego stylu tak bardzo, że gdyby nie fakt wieku ( 28 lvl) to prędzej poszedłbym na neet i trochę przeżył z oszczędności. Nie zachowuję się wśród ludzi jak jakiś dzikus, potrafię zewnętrznie doskonale udawać normika, który nie robi sobie kłopotów z relacjami społecznymi, ale ta gra aktorska jest tak męcząca, że na miasto wychodzę jedynie z dwoma kolegami i wtedy czuję komfort, gdy razem wbijamy coś zjeść, poszwędać się ect. Szukałem roboty zdalnej, ale obecnie jest tylko dla #programista15k więc bedę musiał po raz pierwszy iść pracowac wsród ludzi. Czuję się jakbym miał iść na egzekcuję. Czy będę umiał udawać towarzyskiego normika? Tak. Czy będę czuł się jak ryba wodzie? Wręcz przeciwnie. Jestem dorosły chłop, a płakać mi się chce gdy pomyśle, że nie rozpocznę roboty od właczenia laptopa w moim własnym domu, gdzie wszystko jest moje, znane, bezpieczne, komfortowe. Wiem, że sobie poradzę, ale już teraz zaczynam tęsknić za domem i robię sobie dzisiaj w pinwicy maraton filmów i grania, by zabić ten niepokój. Wiem, że to może wymaga terapii, może na pewno nawet. Jedyne co mnie pociesza, że nie idę do januszexu, ale chcę sweet home zdalna robota (ᗒᗣᗕ)՞ #pracbaza #praca #depresja #stres
04

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clj3txf6n03ry37rsiz7roi9a

Dodane: 20 czerwca 2023 - 07:12:57
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy