Mirki będące w #zwiazek, jak się odnosicie do dostępu swojej #rozowypasek lub #niebieskipasek do swojego telefonu? Moja ma ogromny ból tyłka o to że swój telefon traktuje jako coś osobistego i nie chce aby miala do niego dostęp. Już się o to ze trzy razy pokłóciliśmy, o tekstach o rozstaniu nie wspomnę. Czy to coś ze mną jest nie tak, czy moja różowa przesadza? Aha i nie, nie mamy po naście lat, a sporo więcej.

