Jak Wam się żyje z kredytem hipotecznym? Mam uzbierane 25% wkładu własnego na mieszkanie za 600k złotych. Biję się z myślami, co robić dalej. Świetnie żyje mi się z konkretną poduszką finansową, ale boję się pójść o krok na przód. Wizja wzięcia kredytu na 20 czy 25 lat jest trochę przerażająca, dlatego chciałbym zapytać Was o Wasze odczucia/uczucia względem i prosić o odpowiedź na zadane na początku pytanie. Wiem, że wielu z Was na pewno nadpłaca swoje kredyty, więc jesteście na dobrej, bezstresowej ścieżce. Ja z kolei obawiam się stresu, sytuacji losowych czy problemów z pracą, a w dalszej kolejności problemów finansowych. Czy odkładanie 50-60k rocznie na zakup mieszkania za dużo niższy kredyt w perspektywie 5 najbliższych lat ma w ogóle sens czy przy tych wzrostach cen i inflacji właściwie niewiele się w mojej sytuacji zmieni?#nieruchomosci #kredythipoteczny #finanse #kredyt #oszczednosci

