Mirki #it #pracbaza jak istotne jest dla was to żeby praca była interesująca, a projekt przy którym pracujecie dawał wam satysfakcję?Jestem PM-em. Pół roku temu zamknęli projekt w którym pracowałem przez kilka miesięcy i przenieśli mnie do innego. Jakoś nie czuję tego nowego projektu - nie interesuje mnie tematyka, projekt sam w sobie mnie nudzi i mało się w nim dzieje, firma nie traktuje go priorytetowo, brakuje mi wyzwań, nie mam vibe z zespołem. W efekcie od jakiegoś czasu robię absolutne minimum i unikam roboty jak tylko mogę, a do tego zacząłem prokrastynować i ciągle mam z tyłu głowy stres związany z tym że jest coś co miałem zrobić a nie zrobiłem.Żona zadowolona bo w mieszkaniu zawsze posprzątane i obiad ugotowany ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale ja już niekoniecznie - czuję że za jakiś albo się wypalę, albo firma mi podziękuje bo wyjdzie że ze względu na niewielkie zaangażowanie nie dowożę.Póki co nie rzuciłem papierami, bo sytuacja na rynku pracy jest średnia, zaczyna się sezon ogórkowy i myślę że może mi być ciężko znaleźć nową pracę. Tutaj mi płacą nieźle.Ale zastanawiam się co dalej - myślę żeby wytrzymać jeszcze kilka miesięcy akurat do końca kontraktu i po wakacjach jak się sytuacja na rynku poprawi to poszukać nowego kołchozu. Co sądzicie?

