#rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki Ehh najgorzej być w związku, gdzie widzisz, że się rozpada a ciągle ci zależy. A i tak moj rózowy pasek coraz bardziej mnie wkurza, zachowuje sie zalosnie, ciągle winę przerzuca na moją stronę, twierdzi, że to z mojej winy jest tak źle. Ale gdy pytam osoby postronne opinie, czy znajomych czy tutaj na wykopie każdy mi przyznaje racje. I wiecie, pewnie jak się rozstaniemy to po jakimś czasie będę zadowolony. Ale teraz wiem, że chciałbym by się udało nawet mimo iż wiem, że nie jest to osoba która jest materiałem na żonę czy tam wspolne zycie. Ale jesteśmy już rok i chciałbym by się udało. Staram się, proponuje rozwiązania, zależy mi a potem i tak słyszę dokładnie odwrotnie chociaz ze strony partnerki nie ma nic by wspólnie rozwiązac problem. I jak tak ma byc całe zycie to nie chce się pakowac, ale ciągle mam mysl ze moze sie poprawi, bo jednak to byl dobry zwiazek, z pieknymi chwilami. Ehh głupi jestem, ale chciałem sie wyzalic, dziena.

