Dla normików wszystko jest takie proste. "Od siebie i do tyłu", jak mawiał Buła z "Graczyków". Nie zapomnę, jak w czasach licealnych nadszedł czas studniówek, a ja, jak przystało na typowego przegrywa nie miałem partnerki. Kolega normie znalazł mi jakiegoś paszczura 1-2/10. Słowem: masakra. Zrobił to specjalnie. On nie chciał mi pomóc, tylko rozgrzeszyć samego siebie, połechtać ego. Dobrze wiedział, że chcę tak jak inni jakąś mychę 5-6/10, nie więcej, ale oczywiście nie. #przegryw #truestory #rozowepaski #rozwojosobistyznormikami

