Opublikowane
Zwolniłem się z kołchozu w trybie natychmiastowym (nie przedłużyłem umowy), zaostrzyło mi się sibo, chudnę, zaostrzyły mi się lęki, depresyjne myśli. Jest git, super majówka bulwo.A jedyne co chcę od życia to nie być pomiatanym w pracy, robić zdrową kupkę i żebym mógł w spokoju zgnić w swojej piwnicy.Lvl 34, a i tak wychodzi na to, że mam za duże oczekiwania jak dla przegrywa.#zalesie #przegryw #depresja #fobiaspoleczna

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
Randomowa laska? Ale z ciebie prymityw.
A jak mam określić różową, którą w ogóle nie znam, nie rozmawiam z nią (bo nawet jest bardziej aspołeczna, niż ja) i jedyne co nas łączy to, że mieszkamy w tym samym mieszkaniu i płacimy tej samej osobie hajs XD
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Randomowa laska? Ale z ciebie prymityw.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
jesteś moją kopią czy co ? :D jestem o rok starszy i mam bardzo podobne przeżycia. fajnie byłoby pogadać na priv
Nie zrozum mnie źle, ale trochę nie wiem o czym tu za bardzo gadać, jak pisałem wyżej konto usunąłem. Smutne jest to, że staję na uju od kilkunastu lat żeby jakoś się wyprostować, a i tak efekty są marne. W dodatku robię się coraz starszy, a jakiejkolwiek stabilizacji swojego życia nie mam nadal, kiszę się w wynajmowanym dwupokojowym mieszkaniu z jakąś randomową laską.W poprzedniej pracy, która była w pato środowisku obiecałem sobie, że jak lepiej się poczuję to zwalniam się. Robiłem tam kilka lat, a lepiej się poczułem w końcówce poprzedniego roku. Zwolniłem się i zatrudnili mnie w innej robocie.Środowisko nie takie pato, ale pomiatanie pracownikiem było nie do zniesienia.Teraz szukam kolejnej roboty...
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
jesteś moją kopią czy co ? :D jestem o rok starszy i mam bardzo podobne przeżycia. fajnie byłoby pogadać na priv
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Snusmumriken_, teraz, po latach, jest już ze mną okej pod względem zależności od rodziców, bo nie mieszkam z nimi odkąd skończyłem szkołę średnią. Ale początki były straszne, nie chodzi mi o jakieś przywiązanie, kontakt, a o to co mi wpoili do głowy.Musiało też dojść do wielu kłótni żeby wreszcie zrozumieli, że nie mogą mi dyktować życia.Natomiast rysa na szkle pozostała.Zresztą to jest też tak, że jak zmuszano kogoś całe życie do czegoś, narzucało mu się kierunek kształcenia to ta osoba jest zdezorientowana, jeśli chodzi o siebie samego.Dlatego też nie lubię przebywać z ludźmi, bo zawsze wywiązują się jakieś rozmowy, to naturalne, że ktoś chce kogoś poznać. A ja nie lubię nic o sobie mówić, bo z niczego nie jestem dumny, piwniczę i lepiej jak ktoś nic o mnie nie wie, bo wtedy przynajmniej jest jakoś neutralnie nastawiony do mnie.Dziękuję za propozycję rozmowy, ale konto usunąłem, a zaglądam na wykop z sentymentów.Chciałbym móc kiedyś pisać o swojej sytuacji życiowej tak, jak ty to opisałaś wyżej:)
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Snusmumriken_, wiem, że jebać stereotypy, ale to nie takie proste sprzeciwić się rodzinie, gdy jest się słabą jednostką (z chorobami). Ojciec jak nie chciałem jako dziecko robić za "miastowego komputerowca" to pasa chciał wyciągać. Jak na studia nie poszedłem na informatykę to obraził się na mnie i myślał, że na złość mu robię.Po prostu nie wiem do czego się w życiu nadaję przez takie wychowanie.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Snusmumriken_, dziękuję za słowa wsparcia. U mnie kłopot jest taki, że raczej nie ma szans żeby trafić do fajnej pracy z powodu zaburzeń.Fobia społeczna tak utrudnia życie, że jedyne prace dla mnie to fizyczne, a nie sądzę żeby dało się trafić do pracy fizycznej, w której nie ma pato załogi, albo kierownika nadużywającego władzy. Brałem sporo leków, ale nigdy nie udało mi się móc przebywać swobodnie z ludźmi.Wiem, że mogę coś robić z piwnicy, ale jak człowiek całe życie w depresji to zwyczajnie nie mam pomysłu na siebie. W dodatku mam w głowie cały czas, że jak zacząłbym robić coś "nieinżynieryjnego", bądź nie "męskiego" to zawiódłbym rodzinę. Wiem, głupie myślenie, ale jak dorastało się w konserwatynej rodzinie, gdzie "chłop to ma być chłop" to zrobili mi sieczkę w głowie.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Turkotka, tu nawet nie chodzi o biedę, bo mam coś odłożone pieniędzy, gdybym poprosił to miałbym wsparcie finansowe od rodziny, ale nie chcę od nich, bo zniszczyli mi psychikę i zdrowie.Jedyne co chcę to zdrowia, bo o normalności nawet nie marzę.
Moderator Jailer
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clh68evs300j837174y5wjr2e

Dodane: 2 maja 2023 - 14:14:34
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy