Piszę z anonima, bo nie mam tu konta, a chcę was spytać o #zwiazki. Jak wy się kurde dobieracie w pary, bo dla mnie to jest jakaś abstrakcja. W całym swoim życiu (36 lvl) byłem zakochany prawdziwie zakochany z 6 razy (przez prawdziwie mam na myśli chemię, motylki obsesyjne myśli etc.), jednak za każdym razem bez wzajemności. Czy tylko ja mam takiego pecha, czy wy też? Myślałem o tym, że zacząć się z kimś spotykać z "rozsądku", ale to by było sztuczne, nie sprawiało by mi przyjemności i zmuszałbym się do tego. I teraz moje pytanie jak to było u was? Jak na początku zaczynaliście się z kimś spotykać, to były te motylki, obsesyjne myśli co robi druga połówka gdy nie mam jej z wami etc? Czy spotykaliście się z tą osobą, ale nic do niej nie czuliście i robiliście to na siłę?#pytanie #kiciochpyta #rozowepaski #niebieskiepaski

