#korposwiat #pracbaza #chatgpt #pytanieJa wiem ze my tutaj sie smiejemy jaka ta chatgpt technologia jest glupia i ile bledow popelnia ale wiecie ze my jestesmy na samym poczatku rewolucji? Cztery lata temu, zainspirowany jakims odcinkiem Black mirror, napisalem artykul dla pewnej zagranicznej gazety o zagrozeniach AI i luddyzmie. Odzew byl taki ze "gupi jestes, daleko nam do AI co zabierze nam robote. A jezeli zabierze to bedzie UBI" No i minely 4 lata i jestesmy w momencie startu rakiety. Za 4 lata sadze ze AI bez problemu zastapi tlumaczy, ksiegowych, pracownikow korporacji, caly middle i back office, paralegals, niektorych inzynierow, wielu project managerow, paru programistow. Zamiast pracy dla 100 osob, bedzie potrzebny 1 senior amerykanski nadzorujacy 10 mid polakow co beda nadzorowali skrypty AI.I teraz pytanie za milion punktow. W kraju ktory stoi na prostych uslugach, bo nie produkuje zadnego technologicznie zaawansowanego produktu , co sie stanie z tymi calymi Credit suisse, BNY mellon, KPMG, EY, Siemens, milionem innych firm ktore zatrudniaja osoby w wieku 25-45? Jak jeszcze wyobrazam sobie Arka lat 25 ze sie przebranzowi na jakiegos testera AI albo Marka, lat 40, ktory zostanie menadzerem 10 Areczkow (zamiast 100 Areczkow) to co sie stanie z tymi wszystkimi innymi osobami? Kazda otworzy swoj biznes? Kazdy zostanie elektrykiem? Czy moze UBI wprowadzone reka PIS?I nie pisze tego smiejac sie bo moja praca rowniez jest zagrozona. Przez ostatnie lata odkladalem bardzo spory kawal kazdej pensji "na wypadek" jakby cos mi sie stalo i bym stracil prace. Niestety inflacja zrzera mi te oszczednosci a zaraz sie okaze ze jeszcze mnie zastapia AI.Jak Wy sie z tym czujecie? Boicie sie troche? Jakie macie plany? Przeciez nie kazdy z nas moze zostac ML engineer czy AI dev. #big4

