Apel do wszystkich programistów, kolegów po fachu, bez względu na ilość posiadanej wiedzy, stanowisko, specjalizację i to na jakim rynku działacie. Nigdy nie zgadzajcie się na pracę w ramach sprawdzenia swojej wiedzy dla jakiejś firmy albo klienta na frilansie za darmo. Bez względu na to czy macie jakąś pracę czy nie, czy też klepiecie biedę czy może też śpicie na pieniądzach i nie macie co z nimi zrobić. Nigdy. To nie Wy na tym dobrze wyjdziecie tylko firma która zaoszczędzi grubą kasę na procesie rekrutacji albo Wasz klient który to na Was w sprytny sposób przeniesie ryzyko pozostania z niczym jeśli nie wykonacie jakiegoś zlecenia. Postaram się tutaj dość jasno w punktach uzasadnić dlaczego.1. Brak motywacji programisty do pracyPraca bez wynagrodzenia nie jest żadnym wiarygodnym sprawdzeniem wiedzy programisty, ponieważ pracując z myślą że nie dostanie się żadnego wynagrodzenia: - nie chce się pracować - nie dba się o jakość kodu - nie dba się o szczegóły - programista nie przykłada się do swojej pracy no bo niby po co - ma się tak prawdę mówiąc w nosie to czy dostanie się tą pracę czy nie - nie ma kar umownych ani obowiązków wynikających z pracy za kasę, to mocno demotywuje2. Przenoszenie ryzyka przez firmę/klienta i oszczędności na rekrutacji Czy programiści, koledzy po fachu uważają że skoro firma/klient dając do rozwiązania zadania za darmo będzie też chciała dobrze zapłacić programiście który jednak wykaże się swoją wiedzą? Jeśli tak to proszę podać przykłady takich stanowisk albo zleceń freelancerskich. Czy też programiści uważają że taka praca to będzie super i że będziecie w niej szanowani?3. Prawa autorskie i majątkoweCzy programiści, koledzy po fachu mają absolutną pewność że wyniki Waszej pracy nie zostaną później wykorzystane w komercyjnej pracy a Wy nie zostaniecie z niczym i nie zdołacie nikomu niczego udowodnić? Zwłaszcza w projektach Open Source. 4. Treść zadań testowychCzy programiści, koledzy po fachu uważają że zadania testowe które dostają faktycznie odzwierciedlają realną pracę w firmie w której przyjdzie pracować? Ponieważ są to najczęściej małe zadania na kilka godzin a w komercyjnej pracy przyjdzie pracować przy dużym projekcie realizując wiele różnych zadań, gdzie wiele z nich może się okazać nowością i trzeba będzie szukać jak to rozwiązać. A zadanie testowe zostało wymyślone przez jakiegoś pracownika firmy który mógł to tak przygotować żeby tylko zrobić odsiew a nie realne sprawdzenie do realnej pracy. Mam tutaj duże wątpliwości.5. Wizerunek profesjonalistyPonieważ wielu programistów, w tym także freelancerów ma własną działalność gospodarczą i mają swoje strony, być może stworzone przez kogoś innego bo dobry szewc bez butów chodzi, niektórzy mają swoje kanały na Youtube, gdzie wszędzie wizerunkowo są profesjonalistami to czy nie uważacie że już z racji samego prowadzenia działalności gospodarczej nie należałoby uznać, że programista jest profesjonalistą? Bo chyba gdyby ktoś był totalnym amatorem to by za długo na działalności nie pociągnął. Pamiętajcie że w takich rekrutacjach może być bez znaczenia kto i jakie ma doświadczenie, bo jakaś firma ma po prostu taką politykę.6. Szanse na pracęNa ile programiści, koledzy po fachu oceniają szanse na dostanie pracy w wyniku pozytywnego przejścia takiego testu sprawdzającego? Ilu z Was udało się w ten sposób dostać pracę?Jeśli podliczyć ile ja sam kiedyś na freelancingu napracowałem się za darmo to pewnie wyjdzie minimum pół roku pracy, bo albo trafiłem na takich którzy nie chcieli płacić albo coś tam innego wynikło ale jak się popracuje tak z kilka miesięcy za darmo to się odechce raz na zawsze. To teraz policzcie tak do tych wszystkich firm które tak rekrutują programistów jeśli bylibyście ciągle odrzucani, ile w sumie napracowalibyście się na tych wszystkich zadaniach próbnych za darmo?#programista15k #pracait #it

