Jak to jest że każda kobieta która ma się za przegrywa ma za sobą związek albo kilka i pewnie wiele ons i luźnych relacji bez zobowiązań. Za to prawdziwy przegryw czyli facet nie miał i nie będzie miał nigdy nikogo. Nawet żadna przegrywka na niego nie spojrzy inaczej niż z pogardą. Jak to jest że kobieta jest zasypywana wiadomościami od potencjalnych kandydatów ale nie chce żadnego z nich bo „nie pasują do siebie” i one są takie biedne bo nie da się znaleźć nikogo odpowiedniego. Jakie wymagania trzeba spełnić żeby być odpowiednim do związku - tego się domyślam, ale maksymalnie 10% chłopów spełnia te odpowiednie wymagania. Wszystkie przegrywki to albo trolle albo fake konta albo same nie rozumieją jak bardzo nie ma sensu to co mówią. Przegrywki narzekają że miały nieodpowiednie związki i nieodpowiednich mężczyzn (których sobie same wybrały i nie, w żadnym wypadku nie są to osoby na ich poziomie lub poniżej). Więc kto jest winny damskiemu przegrywowi? One same. #przegryw #damskiprzegryw

