Dlaczego przegrywy z tagu #blackpill cały czas piszą na forum że over. Wydaję mi się na logikę że over to over, definitywny koniec i nie ma co dalej ciągnąć tej durnej rozkminy co jest ważniejsze, morda czy wzrost a jeśli wrost to jaki. Pomijam już fakt że przegrywy z tagu dają śmieszne widełki że jak ktoś ma 160-175 to over. Rozumiem że jak ktoś ma 175,5 to już wygryw xd Jeszcze te widełki 15 centymetrowe gdzie jest to bardzo duża różnica xd Rozumiem że 160 facet i 175 nie mają co liczyć na związek i mają równe szanse a właściwie brak szans na "rynku matrymonialnym" xd Są takimi samymi przegrywami mimo dzielącej ich 15 centymetrowej różnicy. Inna sprawa to goście nieraz bardziej dyskryminują facetów ze względu na wygląd niż kobiety. Kobieta na tinderze usunie parę z gościem mającym 165 a co zrobi blackpillowiec. Blackpillowiec będzie tyrał bekę z takiego gościa że czego on się spodziewał, patrzcie jaki manlet. Blackpillowiec to większy obrońca genów niż płodna julka. To taki eunuch z internetu który będzie zniechęcał kolegów z tagu do jakiejkolwiek aktywności matrymonialnej bo kolega z tagu ma 4 cm więcej od niego wzrostu. I tak, mam 175 cm wzrostu, miałem seks, miałem związki ale blackpillowiec w swojej głowie powie że to jakiś błąd w matrixie.#przegryw #blackpill

