Opublikowane
Mi się wydaje, czy jeszcze te naście lat temu, ludzie mieli totalnie inne podejście do internetowej interakcji?Gierki stawiające na symulację życia i interakcję z graczami (Shmooze,Imvu,Second Life etc.) były bardzo popularne, GG biło rekordy,ekipy na TS3, internet był zasrany portalami i czatroomami, fora internetowe jeszcze żyły.Wiadomo, że teraz się siedzi na discordzie i fejsbuku, ludzie dalej ze sobą piszą, zmieniły się wyłącznie strony.No właśnie nie. Ludzie dalej konwersują, ale stopień otwartości znacznie zmalau.Kiedyś wchodziłeś na randomowy czatroom z nickiem dupa123 i po dwóch zdaniach miałeś już kompanów do konwersacji, z nudów wypisywało się do randomów na GG i ludzie odpisywali. Teraz ciężko się odnaleźć na discordzie, którego tematyka jest Ci znana, bo na grupkach robią się grupki. Discord może przejął funkcjonalność starych aplikacji, ale używałem go przez chwilę i przysięgam, to jest po prostu zamiennik dla konwersacji grupowej na MSG. Tam się pisze do określonych ludzi, a nie o określonym temacie, nie wiem po co większość grup jest w ogóle publiczna.Kiedyś interakcje growe były ponad podziałami. Nie minęła godzina od zalogowania się do nowej gry i już trafiał się jakiś dobrodziej na wyższym poziomie, który pomógł i poinstruował. Krótkie wiadomości przekształcały się w długie konwersacje. Teraz nikt z tobą party nie zrobi, jeżeli twoja postać odstaje. W ogóle mam wrażenie, że w takie MMOsy, to my kiedyś graliśmy czysto 4fun, a teraz nawet 10 letnie gnojki grają dla wyników i rywalizacji. Sam fakt, że wielu z nostalgią wspomina bezczynne stanie postacią w mieście i pisanie z innymi graczami. Jestem bardzo ciekawy, czy dzisiejsze dzieciaki, tak powiedzmy za 10 lat, będą z nostalgią wspominać podobne sceny czy może siepanie kolejnych lvl'i i zdobywanie przedmiotów.O jakichś bezpośrednich konwersacjach to nawet nie mówię. Wszystko już kręci się wokół pejsbuka i jest powierzchowne. Kiedyś pisałeś do ciągu cyfr, profilowego z czaszką albo użytkownika "Mariano99". Nawiązując konwersację przez FB, wiesz do kogo piszesz, wiesz jak On wygląda. Może to jest bezpieczny wariant i w ogóle, ale... bez tego pierwiastka anonimowości i z fejsbukiem w formie CV, termin "internetowa znajomość", trochę zatracił swój sens. Tu już wchodzą kryteria doboru znajomych z realnego życia. Efekt halo na pełnej, segregacja przed pierwszą wiadomością, etc. To już nie je to, to se ne vrati.Ponarzekał.#zalesie #kiciochpyta #kiedystobylo

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

club8o9vq002d0mtbsdf1uj8x

Dodane: 28 marca 2024 - 13:56:53
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu