Co to za scam, że młode fajne siksy [koło 20] piszą do mnie na #badoo #tinder. Przechodzimy na messengera, rozmowa dosyć szybko przybiera "gorący" obrót ale jak nie ciągnę tematu to kontakt zamiera. Na propozycje spotkania to albo chore albo zajęte albo chujwieco. Chęć wyciągnięcia kompromitujących wiadomości i szantaż za blika czy o co w tym chodzi? Ja prawie 40 lvl.

