Jakis czas temu podczas wspolnego przejazdu poznalem rozowypasek. Zaczelismy sie spotykac i tak to juz trwaokolo 2 miesiace. Wlasciwie to z obu stron padaja juz deklaracje o wejsciu w #zwiazki. Jako ze ja mam 36 lat i jest to moja pierwsza blozsza relacja, ona 29 to czesto poruszamy tematy jakis planow na przyszlosc. I tutaj jest problem, bo np ona chce miec kiedys #wesele takie tradycyjne, gdzie sie tanczy, jest duzo ludzi natomiast ja nie lubie takich imprez, tanczyc nie umiem, jest to dla mnie cringe i nawet na weselu swojej siostry bylem raptem 2-3h i sie zmylem. Nie wiem czy jest sens inwestować czas gdy mamy tutaj juz zgrzyt ale z drugiej strony moze to jest po prostu pierdola i to ja panikuje? #slub

