Moja różowa od roku pracuje w biurze. Ma tam ze względu na czynności zawodowe aktywny kontakt z jednym facetem. Ostatnio przy okazji "zawodowej rozmowy" gość wszedł na temat, że jedna z dziewczyn do niego podbija (nic więcej nie dodała jak się rozwijał). Sama od siebie mu zaczęła doradzać, włączyła się w opiniowanie, porady, że ona by z nią kontaktu poza pracą nie utrzymywała, że ona nie jest człowiekiem w jej typie (cokolwiek to znaczy w kontekście tej rozmowy), i czy ona w ogóle wie, że on jest w związku. Rozmowa się kręciła dalej.Nie wiem, czy to wstęp do niebezpieczństwa, zwłaszcza że mi mówiła, że ona nie ma z nim relacji innych, niż czysto zawodowych i na tym koniec. W tym sensie to wykracza poza zawodowe komunikaty i nabiera formy spoufalania się. Ja zawsze stawiałem w relacjach zawodowych z kobietami wyraźne granice, właśnie przez lojalność. Oczywiście, powiedziałem jej, że to było nieuczuciwe wobec mnie i ma się pilnować w relacjach. #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski

