Senior klepacz excela i sapa, dział finansów, 7k na łapę miesięcznie. Hybryda 1 dzień w tygodniu z biura, Вроцлав. Dużo czy mało? Głupieję już od tych spotkań o niczym i robienia raportów do raportów, ale obawiam się że ciężko będzie mi znaleźć coś na tyle lepiej płatnego, by warto było zmienić. W obecnym #korpo wiem co i jak, nie przemęczam się więc przez 3/4 roku, ale już nie widzę możliwości na rozwój tutaj. Nie liczę możliwego awansu na TLa, bo to dla mnie syf a nie rozwój. Problem jest taki, że moja działka jest trochę niszowa na tle innych korpo i niełatwo o wolne podobne stanowisko, a na dodatek z powodów osobistych wyprowadziłem się na wygwizdowo 50 km od siedziby firmy i nie będę przecież codziennie zasuwał do wojewódzkiego, bo minimum 3 dni z biura to chyba już standard. Co byście zrobili na moim miejscu? Nieironicznie gdybym nie miał dwóch lewych rąk to zostałbym jakimś monterem fotowoltaiki czy jakimś ogrodnikiem, bo z tego co widzę w takich fuchach jest lepsza kasa niż u mnie, a na dodatek widzi się wtedy owoce swojej pracy a nie jedynie kolorki w excelu. Jak żyć, panie premierze?#korposwiat #pracbaza

