#seks #zwiazki #bekazpodludzi #logikarozowychpaskowkoniary to najgorszy sort ludzi. Wlasnie zakonczylem 3 letni zwiazek z typiara.1. Laska doslownie codziennie musiala jechac do stadninny zobaczyc co u konia mimo ze mial opieke za ktora placila. Serio jak bylismy na jakis weselach, wakacjach to dostawala jakis spazm i dzwonila do typa zeby jej pokazal konia na kamerce. Albo wypisywala 15 razy dziennie co u konia.2. Jak kon sie pochorowal to myslalem ze sie zabije. Smiem twierdzic ze byloby mniej smutno po tym jakbym ja umarl w wypadku albo ktos z jej rodziny niz gdyby umarl ten kon.3. Kobieta praktycznie kaZdy swoj cash wydawala na tego konia, do tego jakies konkursy, zawody mimo ze zawsze szurowala po dnie. O kredycie na przyczepe nie wspomne.4. Najlepsze jest to ze ja musialem rzucic wszystko i jechac na zawody bo ona sie boi jechac z przyczepka jak jej ojciec wymiekl. Do tego zero jakiejs wdzięczności 5. No i temat seksu, który byl dla mnie dosc istotny, ktorego praktycznie nie bylo. A na rozmowie gdzie padl argument, ze w czym widzi problem zrobic mi dobrze reka jak sie niechce ruchac. Odpowiedziala ze to jest w chuj oblesne. Mimo tego ze laska potrafila jechac i walic konia koniowi tylko po to zeby sie odstresowal albo byl w dobrej "kondycji" przed zawodami. Na bank jakbym umial czytac w myslach to bym znalazl w jej glowie mokre sny jak jej kon ja rucha.Zmarnowane 3 lata zycia, po co ja sie w to wpakowalem.A no tak bo miala zajebiste cialo.

