Zabujalem się po same kule w kelnerce na all inclusive. Trzaslo mnie jak piorun, zdarzyło się to do tej pory dwa razy w życiu. W wieku 40 lat czuć motylki w brzuchu, kto to widział. Niestety mam żonę, która rzecz jasna kocham, ale jesteśmy razem już 10 lat. Najgorsze, że ta kelnerka, gdy nie ma mojej żony w pobliżu, ewidentnie filtruje. Dodam, że też jest polka. Śliczna jak diabli. Tzn dla mnie, dla was pewnie będzie zwykła. Tylko ja mam taki gust specyficzny, lubię szare myszki.Konia już zwaliłem, i dalej motylki. Dejta jakieś rady.#zwiazki

