#pracait #programowanie #programista15k #korpo #pracbazaJestem programistą od jakiś 15-16 lat, ostatnie 2 lata to wręcz mordęga. Tak mocno zepsuła się praca w IT.Co się zmieniło?Wcześniej był menadżer/kierownik który na daily dopytywał jak stoimy z taskami itp Była to osoba która była też kiedyś programistą i znała temat. Same taski ustawialiśmy między sobą i takim ala scrum masterem był leader(najlepszy, najstarszy programista).A teraz, scrum master który pojęcia o programowaniu nie ma, powiesz że robisz refactoring to on nie wie o co chodzi i pyta czy task działa czy nie jak działa to do testów ma iśc!menadzęr który też nie jest programistą i nie ma o niczym pojęcia, po daily to on pogania cię, jak nie napiszesz statusu w tasku po 1h pracy to on juz potrafi dopytywac czy robisz taska i gdzie stoimy...Jeszcze jest osoba z którą masz takie 1:1 i się jej tłumaczysz bo scrum/menadżer skargi na ciebie mają, często wymyślone lub wyolbrzymione do granic możliwości.3 ludzi którzy nic nie robią tylko wkurzają.To nie wszystko, u mnie w projekcie pracuje jakieś 8-10 ludzi, raz na pare msc są spotkania z klientem i fotki wrzucają na ogólny chat, a na tych fotkach ze 20 naszych ludzi których w życiu nie widziałem na oczy. CO robią w naszym projekcie? Nie wiem...A potem standardowo klient nie przedłuża umowy bo za drodzy jesteśmy... Nic dziwnego w projekcie pracuje 8 osób, + 3 od wkurzania + 20 jakiś przylepów... Nic dziwnego że projekt drogi i klient ma dość.P.S.: A bym zapomniał, sam musisz udowadniać że dobrze pracujesz i co dobrego dla firmy zrobiłeś, taka ala prezentacja coroczna.Jak tego nie przygotujesz to na corocznej ocenie pracownika dostaniesz niską ocenę i brak podwyżki. Czaicie? Nie ważne czy dobrze pracujesz czy nie, jak ładnej prezentacji o tym co zrobiłeś i czego się nauczyłes nie przygotujesz to sory nie ma podwyżki.Jakie to szczęście że mogę spokojnie z korpo odejść i pójść na swoje, współczuję młodym, bo nie jest już to praca marzeń, traktowani jesteśmy jak jakieś robole od kopania rowów.

