Opublikowane

Jak poradzić sobie z zerwaniem z nałogiem marihuany?

Jestem w trakcie zrywania z kilkuletnim nałogiem jakim było palenie marihuany. Paliłem prawie codziennie przez ostatnie 10 lat, teraz dobijam do 30. Dzisiaj mija miesiąc od ostatniego jointa. Moim największym problemem jest to, że mnie nic nie cieszy odkąd nie pale, nic mi nie sprawia radości. Do tej pory wszystko robiłem po marihuanie - praca, zabawa, film, gotowanie. Dzień zaczynałem jointem i kończyłem jointem. Teraz nie potrafię się skupić na serialu czy filmie, bo mnie to po prostu nie cieszy, nie interesuje mnie to. Nie chce mi się już nawet chodzić na kickboxing, na który chodziłem przez ostatnie kilka lat. Straciłem chęci do czegokolwiek. Tkwię w jakiejś apatii.Nie wiem czy mam szukać pomocy u jakiegoś psychologa czy to samo minie za jakiś czas? Szukać nowego hobby? Robić rzeczy, których wcześniej nie robiłem? Proszę o realną pomoc, wiem że są tu ludzie, którzy zrywali z zielskiem. Opiszcie proszę swoją sytuacje, jak sobie daliście z tym radę. #narkotyki #marihuana
27

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

y9de6brig3o02i15hvrn11ze

Dodane: 7 grudnia 2024 - 14:14:30
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
niezłomny-badacz-90 pisze:
Tkwię w jakiejś apatii.
@mirko_anonim: to normlane po 10 latach palenia.Sprobuj KUDZU i n acetylo tyrozyny
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
świadomy-myśliciel-40 pisze:
Kto raz zasmakuje substancji psychoaktywnych już nigdy nie pogodzi się z tym co jest na trzeźwo.
Ten tekst to definicja tego co to znaczy wytrzeźwieć, ale się nie wyleczyć. Właśnie dlatego to się nie może udać, odstawienie substancji to dopiero pierwszy krok.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
władczy-kreator-4 pisze:
miesiąc to jeszcze wcześnie, Mirek. Co to jest miesiąc przy 10 latach.Daj sobie więcej czasu
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdyscyplinowana-racjonalistka-0 pisze:
To minie za jakiś czas. Ja jarałam dzień w dzień przez dobre 5 lat i jak przestałam to życie bez weedu było takie bezpłciowe, nudne i żałosne, ale po paru tygodniach przyzwyczaiłam się do tej marnej rzeczywistości. Kto raz zasmakuje substancji psychoaktywnych już nigdy nie pogodzi się z tym co jest na trzeźwo. Psycholog Ci nie pomoże, nie ma sensu do niego uderzać. Musisz to przeczekać.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
świadomy-myśliciel-40 pisze:
Po pierwsze - takie objawy odstawienia są normalne.Częściowo czas pomoże - po prostu biochemia mózgu się unormuje, ale THC się odkłada i trzeźwienie przy takim wieloletnim paleniu trwa miesiącami, więc tutaj cierpliwość i dbanie o siebie.Drugi aspekt to, że praktycznie całe dorosłe życie jarasz i masz totalne przyzwyczajenia i rutyny z tym związane, w pewnym sensie musisz nauczyć się żyć na nowo, szukać nowych znajomych, nowych hobby i ogólnie nauczyć się żyć na trzeźwo - tutaj ogromnym zagrożeniem jest to że pójdziesz w inne niezdrowe nawyki, w alkohol, pornografie, hazard, objadanie się itp.Pójście na terapie zawsze jest dobrym pomysłem ze względu na punkt drugi, oraz ze względu na to że są przyczyny twojego wieloletniego jarania, coś jest nie tak że to robiłeś. Jak z tym nie popracujesz to ryzyko powrotu lub znalezienia innego uzależnienia jest duże. Jest to dużo pracy ale warto. Ja nie jaram już rok, początki były ciężkie, po mniej więcej 3 miesiącach wpadłem w euforie, później po kolejnych 3 załamanie. Obecnie mam wrażenie że w końcu jest stabilnie, ale zmieniłem też wiele rzeczy w swoim życiu, mam też terapie jak i próbowałem bardziej alternatywnych metod pracy z emocjami. Trzymaj się brachu.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
refleksyjny-uczeń-70 pisze:
Takie jest życie, im będziesz starszy tym gorzej, po prostu przejarałeś wejście w pewien etap i go nie zauważyłeś, pewnie też zacząłeś jarać bo nie czułeś już niczego i jaranie dało ci to.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy