Opublikowane
Nie wiem co się ze mną dzieje. Od ponad roku mam taki problem ze wieczorem dopada mnie głód. Mimo że cały dzień jem ile trzeba to tak po 20:00 mój żołądek jakby zapomina o tym co zjadłem od rana. I zaczynam ładować w siebie jedzenie, ale to jedzenie po g. 20 jakby "przepływa" przeze mnie i dalej jeden głodny, a ja jak nie jestem najedzony to nie zasnę, a więc też mam problemy ze snem. Czasami udaje mi się rozwiązać problem w taki sposób że 10 minut przed pójściem spać zjem bardzo dużo i zasnę zanim żołądek zdąży się zorientować ocb, ale to chyba nie jest najzdrowsze rozwiązanie.Jakieś porady?#silownia #mirkokoksy #milrokoksy
013

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
profesjonalny-opowiadacz-86 pisze:
@owocliczi: ogólnie marihuana tak działa w ciągu, że nie chce się jeść do późnego popołudnia, a wieczorem duży głód
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Właśnie w tym momencie mam taki stan jaki opisałem w poście. Powinienem pójść spać o 22, muszę jeść.@Fredi_Kamionka_Gmina_Burzenin tak się składa że jestem na deficycie. Mam wrażenie że na tym deficycie to jest taka loteria - trzeba trafić idealnie z posiłkami i porami jedzenia, aby pod wieczór nie być głodnym. @Sir_Lucifer ja mam właśnie na odwrót. Jak do południa nie zjem odpowiedniej ilości jedzenia to mój żołądek się blokuje i potem nie ważne ile bym zjadł to i tak będę głodny. Inaczej mówiąc, do poludnia jedzenie wchodzi mi najlepiej (i chyba tak działa organizm ludzki ze metabolizm zwalnia w drugiej części dnia).
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

y8018wjk9dblgm55l9hijwao

Dodane: 2 września 2024 - 21:00:47
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy