Opublikowane
Cześć :)Czy są tutaj ludzie, którzy wyprowadzili się z miasta wojewódzkiego do mniejszego? Możecie się podzielić waszymi wrażeniami i opisać wady i zalety takiej przeprowadzki? Obecnie zastanawiam się nad kupnem domu w mieście powiatowym zamiast kupna mieszkania w wojewódzkim. To moje krótkie podsumowanie:Plusy:+ dom ma ciekawą działkę, garaż, piwnicę i jak na moje potrzeby - spory metraż, ale nie jest ogromny,+ ładna okolica, niedaleko park i las,+ nie ma korków, a jak są to nie takie jak w dużym mieście...+ wszystkie bardzo podstawowe usługi jak Biedronka/Lidl, fryzjer, lekarz , szkoła, przedszkole w promieniu 10 minut piechotą, rzadziej 10minut autem,+ dworzec 10 minut piechotą od domu, można z niego dojechać w niecałą godzinę do jednego z dwóch miast wojewódzkich,+ bardzo ciężko znaleźć dobre mieszkanie do życia w mieście wojewódzkim... Szukam 3 ustawnych pokoi (salon, sypialnia, gabinet - jakieś 65-70m2) z osobna kuchnią, miejscem postojowym, balkonem i dostępem do komunikacji miejskiej. Nie w patodeweloperce. Największy problem z takimi mieszkaniami dobrymi do normalnego życia jest taki, że jest ich dramatycznie mało i ciężko je kupić nawet jak ma się gotówkę a co dopiero jak chce się takie nabć w uczciwej cenie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kto szukał mieszkania dla siebie ten pewnie wie o co mi chodzi.Minusy- koniec hobby: raczej nie chciałoby mi się regularnie dojeżdżać dwa razy w tygodniu wieczorem na treningi, zwłaszcza, że miałabym spore okienko pomiędzy końcem pracy a treningiem, serio byłoby mi tego szkoda :(- ewentualny wynajem/sprzedaż: dom o wiele ciężej będzie mi wynająć i sprzedać niż mieszkanie w wojewódzkim,- remont: dom w dostatecznym stanie technicznym, ale jednak do remontu. Jakby się bardzo uprzeć można mieszkać w stylu vintage ( ͡° ͜ʖ ͡°), jest ocieplony,- mieszane uczucia co do wyprowadzki, boję się, że utopię sporo kasy w dom i nie będzie mi się tam dobrze żyło.Elementy neutralne*dojazd do pracy: miasto jest w odległości ~50minut autem/busem do miasta wojewódzkiego w którym mieszkam. Do drugiego miasta wojewódzkiego tyle samo. Tyle zająłby mi dojazd do pracy. Tyle też zajmuje mi teraz dojazd komunikacją miejską... Mam pracę hybrydową, kolejna praca, o ile nie będzie w pełni zdalna, również będzie hybrydowa, partner to samo.* spotkania ze znajomymi: znaczna część moich znajomych wyprowadziła się z miasta, z innymi mam sporadyczny kontakt tak, że jestem w stanie dojechać na spotkanie z nimi raz na jakiś czas, tym bardziej, że jednak będę w mieście (praca hybrydowa).* cena: dom z podstawowym niezbędnym remontem i umeblowaniem wyjdzie tyle, ile mieszkanie w stanie do zamieszkania ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jakbym chciała jakieś ekstra rzeczy typu fotowoltaika, elektryczne rolety zewnętrzne. wymiana starego ogrodzenia, rozbudowa domu poprzez zmiany w bryle budynku etc., to wtedy dom wyjdzie drożej o te elementy. Niby w domu większa powierzchnia do remontu, ale okoliczne majstry też tańsze niż te wielkomiejskie.Zachęcam do podzielenia się własnymi przemyśleniami na ten temat.#nieruchomosci #remont #wyprowadzka #miasto #pytanie #corobicjakzyc

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
Ja sie wyprowadziłem z wojewódzkiego (Kraków) i żaluję.Plusy:* tansze nieruchomosci, swoj domMinusy:* nie można spontanicznie wyjść do dobrej restauracji, knajpy, pubu, bo jest ich to raptem kilkai ich jakosc jest slaba, te co sa zamykaja sie wczesnie, a w swieta nieczynne* podobna sytuacja w kinami, teatrami ,basenami, kortami tenioswymi itp.* maly wybor dobrych szkol, przedszkoli dla dzieci* jakiekolwiek zajecia pozalekcyjne dla dzieci (typu nauka gry na pianinie, tenis czy balet) trzeba i tak albo wozic do wojewodzkiego albo godzic sie na tego jednego co jest w miescie, kupe czasu mi to zabiera* wieksze uzaleznienie od samochodu* wieksze sklepy typu castorama, czy generalnie inne sieciowki i tak trzeba jechac do wojewodzkiego* mialo nie byc korkow, sa tylko w innych godzinach* dojazd do pracy tylko samochodem, szkoly tez itp. tylko samochodem bo albo autobus jezdzi rzadko albo w ogole* mialo nie byc smogu, jest duzo gorszy niz w krakowie* w wojewodzkim sasiedzi sie w ogole nie interesowali co robie, tutaj mam wrazenie ze kazdy mnie traktuje jak zlodzieja bo mam drogi dom, dwa samochody dobrej klasy, a dzieci w prywatnych szkolach, przedszkolach* jak nie chodzisz do kosciola i nie jestes katolikiem, to w lokalnej spolecznosci jestes diablem,* wiekszosc glosuje na PiS* mentalnosc ludzi jak za PRL* po 18.00 miasto umiera* daleko do lotniska i trzeba jechac samochodem albo placic za taksowke kilkaset zlotych, ktora rzadko w ogole jest dostepna.Zaluje ze dalem sie zonie namowic.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Dietetyq @pp93 Dzieci nie mam, nie wiem czy będę miała. Ale jakbyśmy się zdecydowali na bombelka, to nie wyobrażam sobie wychowywać go w dużym mieście. Abstrachując od cen mieszkań o metrażu "dla rodziny", widzę po znajomych jak to wygląda i jawi mi się to jako horror. Codzienne wożenie i stanie w korkach, szkoły pracujące na dwie zmiany!, brak miejsc w żłobkach i przedszkolach, brak pomocy przy opiece (choć tutaj stać by nas było na opiekunkę), bardzo drogie zajęcia pozaszkolne i "wyposażenie" dziecka, snobizm w szkołach od najmłodszych lat, żeby dzieciak w "lepszych" szkołach nie odstawał od innych często nowe najeczki nie wystarczą.. Niby "większe możliwości kulturowe", ale w powiatowym też są niemałe. Jest szkoła tańca, basen,jakieś karate, szkoła muzyczna, angielski i inne rzeczy. Może faktycznie nie ma łyżwiarstwa figurowego, chińskiego i innych bardziej specyficznych hobby, ale czy to jest kluczowe w wychowaniu dziecka? No i jak już któreś z nas ma robić drugi etat, to niech on będzie za dobry pieniądz, a nie fucha w stylu "soccer mom/dad", marnowanie życia w korkach i marnowanie pieniędzy na drogie ubrania i sprzęty, żeby dzieciak nie odstawał. Serio widzę to jako koszmar. Byłby to bardzo mocny argument za wyprowadzką gdyby nie fakt, że nie wiemy czy będziemy mieć dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)Jakieś podstawowe rozrywki są na miejscu. Siłka, kino, basen i knajpka serio nie tylko w wojewódzkich jest XD Choć faktycznie wybór restauracji ograniczony do kilku. I jak jest miejsce, siłkę można mieć w domu. Sztanga + obciążenia + podkład na podłogę pewnie w 1k się zamknie. No, może niebieski chciałby jeszcze ławeczkę. Co do stylu życia - może nie neetuję, ale wychodzę raczej mało. Regularnie wychodzę tylko do pracy, biedry i na zajęcia sportowe.Mieszkałam w tym mieście, to moje miasto rodzinne ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wiadomo, że powiat przy dużym mieście wydaje się być bardzo skromny.. Z oferty dużego miasta korzystam rzadko, ale sam fakt, że ją mam trochę siedzi w głowie. I słusznie zauważył @acpiorundc - nie mam tam znajomych na miejscu. Znajomi ze szkoły powyjeżdżali albo kontakt z nimi się urwał. Z drugiej strony z dużego miasta też znajomi powyjeżdżali xD ale przynajmniej mam z nimi kontakt sporadyczny, z tymi na miejscu też.
Anonim (nie OP): Minusy: ciągle te same ryje na ulicy.
Lol, true xD
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Minusy: ciągle te same ryje na ulicy.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@dzem_z_rzodkiewkiDom jest w mieście, a nie na wsi pod miastem.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cloiphxq401u20mm0v287fwkj

Dodane: 3 listopada 2023 - 15:24:00
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu