Czy w dobie obecnej automatyzacji ludzie są jeszcze do czegokolwiek potrzebni?Pytanie może na pierwszy rzut bez sensu, ale jak sobie przeanalizowałem moje ostatnie interakcje, to wygląda to mniej więcej tak:1) Zakupy- te codzienne robię w markecie z kasą samoobsługową, przez co dziś pracuje tam 1/3 tego co jeszcze jakieś 2 lata temu.- te pozostałe głównie online, gdzie większość procesów jest zautomatyzowana (amazon, roboty itp.) a odbieram w paczkomacie, więc potrzeba już tylko jakieś 1/5 tradycyjnego kuriera.2) Poczta - nie pamiętam już kiedy cokolwiek odbierałem na poczcie, cała komunikacja tylko online, nawet mam konta w różnych e-zus czy jak to się tam nazywa i tam dostaję pisma.3) Banki - też nie pamiętam już kiedy ostatnio odwiedzałem placówkę, praktycznie wszystko można zdalnie4) Podróże - za tankowanie samochodu płacę aplikacją bezpośrednio przy dystrybutorze, bilety komunikacji miejskiej czy PKP? online oczywiście. Jak ktoś lata samolotem, to też odprawę robi online.5) Rozrywka? YouTube, Facebook, TikTok, Instagram - staram się ograniczać jak mogę, ale sprawdźcie popularność tych serwisów - cały świat na tym gnije, więc automatycznie globalnie znacząco zmniejsza się czas na inne rzeczy jak kino, rower itp. I z drugiej strony można powiedzieć, ze ktoś te treści musi tam tworzyć, więc jest potrzebny, ale to nie do końca prawda, bo tych twórców którzy mają jakąkolwiek sensowną widownię jest ułamek procenta, reszta tak na prawdę wrzuca treści też tracąc tylko na to czas dostając w zamian kilka wirtualnych serduszek.6) Produkcja - już pomijając to, że jest w ogromnym stopniu zautomatyzowana, to chyba nie trzeba przypominać jak ogromna ilość towarów jest importowana z chin. Czy są jakieś towary, których na rynku brakuje? No może samochody, ale to już bardziej złożony temat z polityką w tle, bo ludzi do produkcji samochodów nie brakuje i potrzeba coraz mniej.7) Rolnictwo -liczba gospodarstw zmniejsza się z roku na rok, wydajność rośnie, automatyzacja postępuje, a za chwilę wejdą maszyny i roboty wsparte sztuczną inteligencją, na końcu pozostanie jeden operator na całą wioskę (albo kilka) który będzie tylko zdalnie obserwował czy wszystkie maszyny pracują i wszystkie procesy funkcjonują prawidłowo.Ogólnie widzę tylko trzy miejsca gdzie faktycznie korzystam z usług w dość tradycyjny sposób - fryzjer, lekarz i budowlaniec/remontowiec#przemyslenia

