Mam 23 lata, mieszkam z rodzicami i mam odłożone około 70tys zł. Sytuacja wygląda tak, że od zawsze marzyłem o własnym mieszkaniu w bloku, jakaś mała kawalerka, ważne żeby to było moje własne mieszkanie, to jest mój taki cel życiowy. Na ten moment potrzebuję też kupić samochód i jedyny, który mi się od kilku lat podoba, kosztuje około 35tys. Mógłbym kupić coś tańszego, ale to nie będzie to coś... Wiem, ze nie będę zadowolony i nie spełnię swojego małego marzenia.. Jestem teraz w małej rozsypce, bo z jednej strony wydam połowę moich oszczędności, które odkładam z 4-5 lat na samochód i będę w tyle z tym mieszkaniem... Możecie mi coś podpowiedzieć, dać jakąś radę? Cokolwiek co myślicie na ten temat. Dzięki #rozowepaski #niebieskiepaski #pytanie #pytaniedoeksperta #samochody #logikaniebieskichpaskow

