lojalny-kolekcjoner-92 pisze:
pozwolę sobie odpowiedzieć anonimowo. Tak, miałem taką sytuację i generalnie gardzę konfidentami. Najgorszy tym studenta, osobowości to właśnie konfident. Niemniej jednak nie możesz zostawić sprawy bez odzewu, oni są jeszcze gorsi, gdy ty jako nauczyciel akademicki nie reagujesz. Najlepiej jest wystosować ogólnego maila do wszystkich (ale takiego co eskaluję wewnątrz grupy) "Drodzy studenci, otrzymałem anonimową informację od studenta/-ki grupy, że doszło do próby ściągania na egzaminie. Wasze pracę zostaną sprawdzone ponownie, a osoby, których egzamin budzi wątpliwości zostaną zaproszeni na egzamin ustny. Osoby, które przyznają się osobiście oszczędzą możliwość dopytki reszcie grupy."Oczywiście nic z tym nie robisz.