Cześć,Czy jeżeli pracuję w korporacji i w porozumieniu z osobą, która zajmuje się planowaniem budżetu (powiedzmy dyrektorem operacyjnym) przeforsuję po przyjacielsku, że firma mojego znajomego wykona usługę za spore pieniądze (ok. 200 tys. zł), łamiąc standardy firmy (proces wyszukania kilku dostawców i porównania ofert), mimo iż nie ma jawnych dowodów korpucji, a sprawa zostanie "popchnięta" dalej, to jest to przestępstwo? Jak ewentualnie zapobiec finalizacji takiego procederu, bo mam jawne podejrzenia. Przecież osoba polecająca może przyjąć kopertę, zwłaszcza jak to wieloletni przyjaciel i nikt nic nie udowodni. Ludzie akceptujący koszty u góry patrzą bardziej na finalizację projektu, niż optymalizację kosztów. Szlag mnie trafia, bo niektórzy robią za podwójną premię.#praca #pracbaza

