O co chodzi z tym wyjsciem do ludzi? Chodze na koncerty, do klubow, na spacery i jeszcze jak zyje ponad 30 lat to nikogo nie poznalem xD Dziewczyny do mnie nie zagadywaly ani nie dawaly sygnalow, kumpli tez zadnych. Juz na wykopie wiecej ludzi poznalem. To jakis bait jak rozumiem na „przegrywow”? Bo chyba obalilem to mityczne „wyjscie do ludzi”. I tak, nie jestem wizualnie specjalnie atrakcyjny ale wg wykopkow to nie jest kluczowe, wystarczy nie byc spierdolony (co spelniam). To jak w koncu? #zwiazki #podrywajzwykopem

