Mirasy potrzebuje porady, dyskusji, bo zastanawiam się czy w to iść. Chciałbym wziąć auto w kredyt, auto za około 50-60k PLN. Auto z rocznika około 2019-2020, a może i 2022 jak sie uda.Zarabiam obecnie 6 tysięcy na rękę. Do tego dochodzi 800 plus, do tego zarobki żony 5k na rękę. Kredyt na dom - 2400pln miesięcznie, to płacę ja. Natomiast prąd, wodę i internet z telewizją opłaca żona. Paliwo ja wydaje około 400zł miesięcznie, ale jeżdżę starym gratem w dieslu, żona 250zł (bo ma w gazie Dustera 2015r). Docelowo nowe auto wzięłaby żona, a auto którym ona jeździ przejmę ja. Dotychczas brałem sobie czasem coś w raty - np. telewizor, konsolę, wszystko oczywiście spłacane w terminach. Brałem np. na 6 rat żeby szybko spłacić np. ratami po 600zł miesięcznie i nie było żadnego problemu. Rozważam kredyt na auto na 5 lat z ratą około 1000zł miesięcznie. Wydaje mi się, że bez problemu ogarnę, ale chciałbym poznać opinie innych osób które brały auto w kredyt - czy żałujecie, czy była to dobra decyzja? Wiadomo, przy takim okresie to w aucie coś trzeba będzie pogrzebać, poinwestować. Dotychczas miałem zawsze jeden samochód maks 2-3 lata, bo bałem się trzymać dłużej by nic sie nie zepsuło xd Ale przy takim świeżym aucie chyba te 5 lat pojeżdżę co? Liczę się z utratą wartości, ale nawet jak za te 5 lat będzie warty około 30k to będzie spoko. Proszę o opinie osób które brały auto w kredyt, czy nie żałujecie?#motoryzacja #finanse #kredyt #samochody #wykop30plus #pytaniedoeksperta #budzetdomowy

