Opublikowane
Mam niespełna 40 lat i jestem prawiczkiem. Czuję, że zmarnowałem życie. W okresie liceum i studiów izolowałem się od rówieśników. Byłem mocno zakompleksiony. Z tyłu głowy miałem przekonanie, że jeszcze mam czas. Przełamałem się i dopiero niedawno zacząłem randkować. Jest tragicznie. Do wyboru mam kobiety po przejściach, z traumami, dziećmi. Krótko mówiąc: każda z nich dźwiga ciężki bagaż emocjonalny. Randkowanie z młodszym pokoleniem kobiet odpada. W zasadzie to ja odpadam na wstępie. W ich oczach jestem starszym panem. Tak bardzo żałuję, że nie przełamałem się wcześniej. Marzę o normalnym związku. Trafiają się starsze kobiety z brakiem związków na koncie, lecz po pierwszym spotkaniu szybko dociera do mnie, dlaczego są same. Zwykle mają nierealne oczekiwania, nie oferują nic w zamian w pakiecie z problemami natury psychicznej. Jeżeli jesteście młodzi, przełamcie się. Nie marnujcie życia. Czas 20-25 lat to idealny okres na poznanie drugiej połówki. W przedziale 25-30 może być trudniej, ale jeszcze nie jest za późno. W okolicach 40 randki to kaplica. Zapamiętajcie, że z wiekiem robi się coraz trudniej.#zwiazki #zalesie
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Ja ma już 31 lat, może i rozważyłbym chłopa 10-15 lat starszego, jeśli nie byłby rozwodnikiem czy alimenciarzem, ale z drugiej strony to sobie myślę, że to zły pomysł, bo różnica wieku duża, a jednak chciałbym mieć dobrego towarzysza na dłuższy czas. Niestety, faceci żyją statystycznie krócej, więc lepiej szukać wśród rówieśników.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ty jesteś taką samą babom po przejściach z bagażem, tylko baby mają łatwiej i ktoś je wyrwał, ciągnął, prowadził za rączkę, stąd ich doświadczenie większe od twojego, facet jak jest po przejściach to nikt go nie wyrwie, nawet własna matka, a często go jeszcze pogrąża bardziej. Rodzicie twoi żyją?
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mam 41 lat i nigdy nie miałem takiego brania jak teraz :).Tyle, że ja jestem sam z wyboru, bo interesują mnie głównie FWB, wiec celuje w takie 8-12 lat mlodsze od siebie i w tym przedziale bez problemu jeszcze sie znajduje kobiety, ktore nie sa odpadem.Nie wiem jaka jest metoda na to by być atrakcyjnym dla kobiet, ale do końca studiów byłem dla płci przeciwnej przezroczysty (bylem biedakiem z niewyjsciowa morda ubrany z tanie niedopasowane ubrania), zresztą z tego powodu postanowiłem się nie wiązać na stałe, co pozwoliło mi skupić się na sobie i unikać frustracji.Wiem, że większość tych poznanych obecnie lasek zapewne leci na moją kasę, ale nie przeszkadza mi to, bo nie szukam materiału na żonę.Miewałem chwilę słabości, kiedy zmieniałem podejście z nastawieniem na zwiazek, ale chcąc kogoś kto żyje na podobnym poziomie to jedynie lekarki ew. programistki. Te pierwsze są wiecznie zapracowane i mają wyjebane w kosmos ego, te drugie są dla mnie aseksualne.Generalnie powiem tak, jak masz kasę żeby o siebie zadbać to polecam, ja dzięki temu wyglądam na 10 lat młodziej niż w rzeczywistości jestem, co pozwala mi umawiać się z dużo młodszymi kobietami i nigdy nie zdarzyło mi się na spotkaniu, żeby któraś mi powiedziałem per Pan, a jak pytają ile mam lat to odejmuje 10, przecież nikt mi dowodu nie sprawdzi, jedyne na co muszę uważac to, których moich znajomych może poznać, bo po większości z nich widać że są 40+, co może wzbudzić podejrzenia ;).
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clw6wt0mm01fnpluswfmxxbyi

Dodane: 14 maja 2024 - 23:32:59
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy