Mirko Anonim

#zaloba

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
clw6agamt019wplusaiblxwyk
Niedawno zmarł mój brat, z 2 miesiące temu, jest mi bardzo ciężko bo byliśmy bardzo zżyci. Mam już psychoterapeutę, byłem u psychiatry, zacząłem zdrowiej jeść i chodzić na siłownie, nabijam kroki. Mam wrażenie, że mój związek z kobieta wisi na włosku, że zaraz wszyscy umrą albo mnie opuszczą/zdradzą.Teraz po prostu prośba do kogoś z tego portalu, do kogoś z kim mógłbym normalnie pogadać, popisać, co przeżył podobne doświadczenia. Nawet nie w kwestii śmierci tylko np walką ze stanami lękowymi. Nie czuje się rozumiany przez nikogo, a przez to bardzo samotny. Każdy nowy dzień jest walką,…
clqbgqqok007x0mkho15znnig
Równo rok temu zmarł mój mąż i zarazem najlepszy przyjaciel. Ciągle muszę udawać, że jest lepiej, że chce żyć, a prawda jest taka, że codziennie marzę by umrzeć. Żebyśmy znów mogliby być razem. Odszedł jako bohater , walcząc ze zbyt silnym przeciwnikiem- białaczką. życie to chuj niesprawiedliwy. Musiałam się komuś tylko wygadac. #zaloba
clmaqmymq01u10m3vcox31917
Nie chce już żyć i nie potrafię się zabić. Moja ukochana, moja bratnia dusza, moja przyjaciółka nie żyje. Odebrała sobie życie. Nie potrafiłem jej pomóc, ochronić przed nią samą. Nie zdążyłem nawet powiedzieć co do niej czułem. Teraz jej nie ma, a ja mogę tylko wyć z rozpaczy i poczucia winy. Nic mnie nie cieszy. Przyszłość to już tylko pustka. Jej cień będzie mnie prześladować do końca życia. Chodzę na terapię, ale pomaga tylko na chwilę. Wszyscy wokół powtarzają że muszę jakoś dalej żyć, ale nikt nie mówi jak. A ja już tylko błagam o szybki koniec, bo nie zniosę świata bez niej. #zaloba
cllqty12l010g0meg28uytt5k
Niedawno zmarła mi babcia. Mam kilka przemyśleń na temat tego wszystkiego. Chciałbym jednak podzielić się z wami w tym wpisie kwestią żałoby i ubioru, bo to jest chyba najbardziej niezrozumiała i abstrakcyjna kwestia dla mnie. O ile nie sprawia mi problemu ubranie się na czarno na pogrzeb(bo jestem w stanie to jeszcze zrozumieć) to o tyle nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego ludzie przez X czasu chodzą po śmierci bliskich w czarnych ubraniach. Czego oni oczekują od innych współczucia? Pokazania na siłę tego, że ktoś umarł z otoczenia? Co to zmieni że chodzisz ubrany na czarno? Jeszcze…