Mirko Anonim

#weterynaria

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Kupiłem charta angielskiego whippet za 6500zł świetny psiur do 3 tygodni...Po 3 tygodniu pobytu w domu stał się osowiały,nie chciał jeść.Weterynarz stwierdził babeszjozę podał jakiś lek nic to nie dało po 2 dniach zero poprawy trafił pod kroplówkę i do szpitala dla zwierząt 4 dni pobytu = 1650zł niestety piesek zmarł w nocy nawet mnie z nim nie było wtedy nie mogłem.Zdążyłem się już z nim zżyć i wiadomo bardzo mi go szkoda ale nie tak jak psów które były ze mną latami podchodzę trochę pragmatyczniej i utrata tych ponad 8000zł w zaledwie miesiąc też mnie dojeżdża po ludzku może jestem złym…
Mirki, potrzebna pomoc jak ugryźć temat. Postaram się jak najkrócej.Mam w rodzinie ludzi, którzy trzymają psa w kojcu 2x2,5 m z budą w środku. Do żarcia dostaje resztki z obiadu, a o swobodnym codziennym ruchu może zapomnieć, bo wypuszczają go "pare razy w tygodniu". 12 lat ma psina i chyba zbliża się jej koniec, a 13-letnia córka już tacie męczy wora o wzięciu małego pieska jak tamten wykituje. Oczywiście również do kojca. Pomysł wszystkim się podoba.Do tej pory na los tego psa bulwersowałem się tylko ja i zawsze podejmuję ten temat jak go u nich widzę.Miejsce: boczna ulica na wsiJak…
#psy #zwierzeta #weterynaria #piesHej, ktoś z was miał starszego psa z demencją starczą? Psiak z rana dużo szczeka bez powodu, zaczyna się załatwiać w domu. Teraz miał bardzo dziwne zachowanie, latał po domu, jakby był tu pierwszy raz, przewracał się. Cieszył się i piszczał zarazem, był strasznie pobudzony. To, i wiele innych zachowań wskazuje na demencję starczą. Problem w tym, że właścicielka nie widzi sensu by z nim jeździć po wetach "bo już jest stary". Ale może są jakieś leki, które pomogą psu choć trochę odzyskać dawną sprawność. Wiadomo, że to już oznaka, że bliżej końca, ale na…
cluu79dpg009n0mn0dpmw5qnq
Piszę anonimowy bo chcę pomóc ale nie stać mnie na to by wydać kilka stów na weterynarza, a wiem że wielu będzie mnie za to atakować.Od jakiegoś czasu opiekuje się kotem, w sumie to dokarmiam półdzikiego kota. On sobie mieszka na dworze, poluje na różne myszy i ptaki a ja daje mu codziennie trochę karmy i co jakiś czas tabletkę na robaki lub krople na kleszcze.Problem jest taki że ostatnio kot poranił sobie nogi i kuleje. Wygląda to tak jakby go coś ugryzło albo wpadł w jakieś szkło. Kot nie dość że kuleje to jeszcze cały czas liże tą ranę i mam wrażenie że tym lizaniem sobie to…