Opublikowane

Jak pomóc psu w kojcu?

Mirki, potrzebna pomoc jak ugryźć temat. Postaram się jak najkrócej.Mam w rodzinie ludzi, którzy trzymają psa w kojcu 2x2,5 m z budą w środku. Do żarcia dostaje resztki z obiadu, a o swobodnym codziennym ruchu może zapomnieć, bo wypuszczają go "pare razy w tygodniu". 12 lat ma psina i chyba zbliża się jej koniec, a 13-letnia córka już tacie męczy wora o wzięciu małego pieska jak tamten wykituje. Oczywiście również do kojca. Pomysł wszystkim się podoba.Do tej pory na los tego psa bulwersowałem się tylko ja i zawsze podejmuję ten temat jak go u nich widzę.Miejsce: boczna ulica na wsiJak sprowadzić urzędników albo ludzi, którzy się zajmą wyciągnięciem obecnego psa z kojca i zaglądnięcie tam za jakiś czas czy nie wsadzili kolejnego?Są jakieś anonimowo działające organizacje żeby nie wyglądało to jak zgłoszenie?Jeżeli przyjdzie ktoś ze zgłoszenia, np. policja, staż gminna, lokalne schronisko oni będą wiedzieć 1000%, że to moja sprawa, bo tylko mi niestety los tego zwierzęcia przeszkadza, ot na podkarpackiej wsi to nic dziwnego. Po to jest łańcuch i spawany po pijaku z sąsiadem kojec.Jak ugryźć temat żeby nie wyglądało to jak zgłoszenie, tylko przypadkiem ktoś przechodził i zauważył?Nie wiem jak otagować #zwierzaczki #weterynaria #psy
03

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

rqud15kki921j2itbg8shemh

Dodane: 21 maja 2025 - 20:16:10
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu