Jestem nękana przez spermiarza. Kilka dni temu poznałam faceta. Nie byłam do niego do końca przekonana, ale mieliśmy parę wspólnych zainteresowań i był w moim typie i chyba bardzo mu zależało na tej znajomości. Gdy powiedziałam, że raczej się nie dogadamy zaczął mnie prosić żebym dała mu szansę. Uznałam, że spróbuję, bo widziałam jakiś potencjał. Szybko jednak okazało się, że kompletnie się nie dogadujemy, mamy inny styl rozmowy, on tylko potakuje, ale naprawdę nie dociera do niego sens tego co mówię. Jego zdolności interpersonalne i inteligencja emocjonalna okazały się być na poziomie…