Dziwi mnie, że w polskim prawie nie ma jeszcze paragrafu na rodziców, którzy zniszczyli życie swojemu dziecku. Jak rozumiem, że to jest delikatny problem, że rodzic zawsze może powiedzieć przed sądem, że chciał dobrze, że wiele z aspektów "zniszczenia życia" może być subiektywne, uznaniowe, ale z pewnością są takie aspekty, które są obiektywne, oczywiste, namacalne. To jest podobna sytuacja jak z nieumyślnym spowodowaniem śmierci - jak ktoś kogoś zabije niechcący na drodze to też mówi, że nie chciał, ale niestety kara musi być.Jeżeli rodzice:- nie interesują się zdrowiem dziecka- kiedy…
