Szukam pomysłu na siebie. A raczej na pracę. Znalazłem coś takiego jak technik elektroradiolog. 5 semestrów zaocznie. Warto sobie to zrobić? Jak wygląda praca? Trudno? Łatwo? Zarówno ukończenie tego jak i sama praca.Pytam bo jestem w kropce. 4 dychy na karku, a nie wiem co zrobić ze sobą. Jakieś śmieszne studia mam ale nie potrafię odnaleźć się w korpo. Mam też technika chmika. Tyram teraz w kołchozach u januszy. Zarobki mi obojętne, może być najniższa (mieszkam w powiatowym ale takim 100tys+), wolę spokojną pracę. Patrzę w tym kierunku bo zawsze kierunki medyczne mnie interesowałe ale…