Niedawno kupiłam w #poznan #mieszkanie na #parter (rok budowy 2005, ostatni remont w 2018). Wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że po tygodniu wietrzenia i stosowania domowych sposobów (soda, ocet, cytryna, kawa) w mieszkaniu nadal utrzymują się dość intensywne zapachy:- "budowlany" zapach tynku, głównie w przedpokoju;- "chemiczny" zapach, podobny do płynu do płukania prania, głównie w łazience.Planuję zamontowanie zaworu od pralki (choć aktualnie jest on mocno zaklejony taśmą i nie wydaje się, by generował zapach), wmontowanie wiatraczków w klatki wentylacyjne (aby wykluczyć ryzyko…
